Czego Pan Marek nie widzi w zgłoszeniu nieprawidłowości

Panie Juszkiewicz,

Widzę, że konsekwentnie brnie Pan w narrację, według której wszystko, co Panu niewygodne, jest „publicystyką”. Rozumiem więc, że oczekuje Pan, iż każdy punkt – każdy przypadek uderzający w mieszkańców tej Gminy – zostanie opisany osobno, w formie skargi, z pełnym uzasadnieniem.

Dobrze. Poświęcę niedzielę i zrobię to dokładnie tak, jak Pan sobie życzy.

Ale zanim to nastąpi – kilka faktów. Nie opinii. Nie publicystyki. Faktów, które pokazują skalę Pana arogancji, bezczelności i lekceważenia mieszkańców. Bo jeżeli Pan nie widzi w punktach poniżej konieczności weryfikacji nieprawidłowości, to może oznaczać tylko jedno ……


1. Opłaty za odpady – czyli systemowe sięganie do kieszeni mieszkańców

Mówimy o pieniądzach z 2025 roku. Pieniądzach pobranych od wielu mieszkańców niezgodnie z prawem.

I to nie jest moja opinia, tylko linia orzecznicza sądów administracyjnych:

  • wyrok WSA w Gliwicach z 30.08.2016 r., sygn. I SA/Gl 679/16
  • wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26.06.2018 r., sygn. akt I SA/Gl 295/18
  • wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 1.08.2018 r., sygn. akt I SA/Go 217/18
  • wyrok WSA w Gdańsku z 19.12.2018 r., sygn. I SA/Gd 972/18
  • wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4.12.2019 r., sygn. akt I SA/Po 718/19
  • wyrok WSA w Gdańsku z dnia 22.01.2020 r., sygn. akt I SA/Gd 1619/19
  • wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13.04.2022 r., sygn. akt I SA/Ol 62/22
  • wyrok NSA z dnia 28.06.2023 r., sygn. akt III FSK 836/22

Do tego dochodzi:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie – postanowienie z 15.01.2025 r., sygn. SKO.EA/418/147/2024.

Mimo tej wiedzy – mimo świadomości błędu – pieniędzy mieszkańcom się nie oddaje. A Pan to blokuje. Czuje się Pan ważny. Kilkaset tysięcy na koncie, akcje, kilka chat, a niedługo jakieś mieszkanie (dane publiczne z Pana oświadczenia dostępnego na stronie BIP).

Prywatnie potraficie przyznać, że „coś jest nie tak”. Publicznie – udajecie, że problem nie istnieje. Emerytom, ludziom liczącym każdą złotówkę, zabiera się środki tylko dlatego, żeby nie przyznać się do błędu. Ale co tam bogaty biednego nigdy nie zrozumie.

To nie jest „publicystyka”. To jest działanie na szkodę mieszkańców.


2. Rozliczenie wody X–XII 2024 – czyli prawo lokalne ignorowane wprost

Tu sprawa jest jeszcze prostsza – bo przepisy lokalne są jednoznaczne.

W taryfie zaopatrzenia w wodę dla Gminy Płaska, będącej załącznikiem do Zarządzenia podpisanego przez Michała Skubisa i uzgodnionej z Wodami Polskimi, na stronie 4, punkt 3, czarno na białym wskazano, że:

rozliczenie odbywa się na podstawie odczytów liczników wody.

W regulaminie dostarczania wody (uchwała Rady Gminy Płaska) §7 pkt 1 mówi dokładnie to samo – rozliczenie na podstawie licznika.

I teraz pytanie, które do tej pory pozostaje bez odpowiedzi:

Na jakiej podstawie prawnej rozliczono mieszkańców ryczałtem?

Gdzie ma Pan do tego upoważnienie?

Co więcej – wcześniej informowałem, żeby wprowadzić zabezpieczenia na wypadek braku odczytu. Nie zrobiliście nic. W „reformie” z 2025 roku również nie wprowadziliście żadnego mechanizmu.

Efekt?
Błąd urzędnika przerzucony na mieszkańców.

I to Pan nazywa „publicystyką”? I Pan tutaj nie widzi złamania prawa. Bo ktoś dał ciała i teraz trzeba by przyznać, że nie wykonał uchwały Rady Gminy ?


3. Wybiórcza sprawiedliwość – czyli korekty tylko dla niewygodnych

Po wskazaniu przeze mnie błędów za I kwartał 2025 r. korekty wystawiono… wyłącznie mnie.

Pozostali mieszkańcy? Cisza.

A przecież pamięta Pan swoje słowa z Gruszek – że dopóki Pan może, korekt nie będzie, bo ich liczba wywoła chaos w urzędzie.

Czyli porządek w urzędzie ważniejszy niż równe traktowanie mieszkańców.


4. II kwartał 2025 – nawet pozorów już nie ma

Po zgłoszeniu tych samych błędów – brak jakichkolwiek korekt.

Mimo że błędy zostały oficjalnie potwierdzone.

To już nie jest pomyłka. To jest świadome działanie.


5. Reszta „publicystyki” – czyli wszystko to, na co nie ma Pan odpowiedzi

Skoro według Pana to wszystko jest tylko „publicystyką”, to przyjrzyjmy się bliżej tej „publicystyce”, punkt po punkcie.

Droga do Rudawki – czy naprawdę uważa Pan, że przekazywanie majątku lub podejmowanie decyzji infrastrukturalnych bez rzetelnej analizy kosztów, utrzymania i konsekwencji finansowych dla gminy to standard zarządzania? Czy może raczej klasyczny przykład działania „najpierw decyzja, potem myślenie”? Pan jest orędownikiem, ale jako organ kontrolny nie chce Pan sprawdzić czy nam się to po prostu opłaca?

Remiza i projektant – Wójt mówi dużo o odpowiedzialności projektanta. Tylko że za słowami nie szły żadne działania. Dlaczego przez cały 2024 rok nie podjęto realnych kroków, by zabezpieczyć interes gminy i dochodzić ewentualnego odszkodowania? Dlaczego dopiero 31 grudnia 2025 roku – i to na wyraźne moje żądanie – radca prawny nerwowo analizuje umowę i sprawdza terminy? Czy naprawdę tak wygląda dbałość o publiczne pieniądze? Czy Pan nie widzi tutaj problemu, ze Gmina straciła kupę pieniędzy?

Rock Water – od 16 grudnia 2025 roku brak odpowiedzi na konkretne pytania dotyczące kosztów i przychodów projektu. Tymczasem w BIP jasno wskazany jest 14-dniowy termin. Czy dla Pana przepisy obowiązują wybiórczo? A może transparentność kończy się tam, gdzie zaczynają się niewygodne pytania? Czy dla Pana brak odpowiedzi przez Urząd to coś normalnego? A może coś Pan ukrywa razem z Wójtem?

Bezpieczeństwo mieszkańców – dopuszczenie uczestników maratonu na mostek, który – według pisemnej informacji z UG Płaska – nie miał aktualnego przeglądu i wg dokumentacji jaka teraz jest, stwarzał istotne zagrożenie dla zdrowia i życia. Czy naprawdę uważa Pan, że to jest normalne? Czy w tej gminie bezpieczeństwo mieszkańców jest wartością, czy tylko hasłem?

Ulica Prądzyńskiego i sieć wodociągowa – wykonanie nawierzchni pomimo ostrzeżeń, że może to doprowadzić do zbyt płytkiego posadowienia sieci i jej przemarzania. Jeżeli te sygnały, a w zasadzie pisma, były w urzędzie – a wszystko wskazuje, że były – to mamy do czynienia nie z błędem, tylko z ignorowaniem wiedzy i ryzyka. Kto poniesie konsekwencje, gdy mieszkańcy zostaną zimą bez wody? Ale Pan Juszkiewicz widzi tutaj jedynie publicystykę.

„Konsultacje społeczne” – Wójt publicznie mówi o konsultacjach w sprawie Rock Water, podczas gdy faktycznie decyzje były już wcześniej podjęte. Jak nazwać sytuację, w której mieszkańcom przedstawia się fikcję procesu, który w rzeczywistości już się zakończył? Czy to jest kłamanie, oszustwo czy może normalność wg Pana. To nadal „publicystyka”, czy już wprowadzanie w błąd?

Prywatne interesy kosztem gminy – dopychanie spraw ojca, nawet gdy stoi to w sprzeczności z interesem gminy, przy jednoczesnym wsparciu „miernych, ale wiernych”.

Nieaktualne dane na stronie BIP, brak wielu informacji – Panie Juszkiewicz to jest Pana norma?

Raporty o stanie gminy, co ostatnio udowodniłem są fikcją i wprowadzaniem w błąd – Panie Juszkiewicz to jest Pana norma? Czy oszukiwanie mieszkańców i Rady Gminy nie wymaga weryfikacji ?

Czy to wszystko jest standard, który Pan reprezentuje jako urzędnik publiczny? Czy tak ma wyglądać zarządzanie wspólnym majątkiem?

To wszystko to też „publicystyka”?

Czy może raczej katalog problemów, których Pan nie chce dotknąć, bo wymagałyby odpowiedzialności?


Na koniec jedno.

Nie będę oceniał, jak został Pan wychowany. Tutaj niech się wypowie osoba właściwa do takiej odpowiedzi i ewentualnego zażenowania Pana postawą. To nie jest moja rola.

Ale jako osoba pełniąca funkcję publiczną podlega Pan ocenie – i ta ocena już się dzieje. Nie tylko w tej gminie.

Dziś czytają to ludzie z całej Polski, a nawet spoza niej. Wystarczy wpisać „Gmina Płaska” w wyszukiwarkę.

Gratuluję zasięgów.

Tylko proszę się zastanowić – czy naprawdę są powodem do dumy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *