Komisja Skarg w dniu 21.09.2026 czyli 3h maraton

Do tematu wrócimy w środę.

Jeżeli Komisja zrobi to, co dziś przegłosowała, włączymy reflektor i pokażemy dokładnie, jak wyglądało rozpatrywanie tej sprawy. Dotyczy to jednak tylko dwojga radnych, ponieważ trzeci członek Komisji inteligentnie wymiksował się z tego spektaklu. 🙂

Nie chodzi przy tym o ponowne głosowanie — tutaj Komisja raczej nie miała już innego wyjścia. Skarga została uznana. Pani Tomczyk od razu jednak zaznaczyła, że nie oznacza to zwrotu pieniędzy mieszkańcom.

Najciekawsze jest coś innego: sposób, w jaki sporządzono protokół z posiedzenia Komisji z 15 czerwca.

Dlatego środowy materiał będzie miał jeden z dwóch tytułów:

„Uczciwość i demokracja wygrały”

albo:

„W wyniku zakłócenia porządku członkowie Rady opuścili na chwilę posiedzenie Komisji, czyli co Monika Brzostowska zapamiętała”

Porównamy to, co pani Monika zapamiętała i zapisała, z tym, co rzeczywiście zostało nagrane. Swoją drogą będzie miałą nietęgą minę gdy usłyszy, ze dzisiaj Pani Przewodnicząca sama się przyznała jak to było i nijak nie da się przyłożyć ani przyłatać do tego co Pani Monika napisała, a dwie Panie Radne przegłosowały.

Spróbujemy również odpowiedzieć na niezwykle interesujące pytanie: dlaczego — według Przewodniczącej Rady Gminy — kilkukrotne odsłuchanie zapisu rzeczywistych wydarzeń miałoby zniekształcać rzeczywistość? Oczywiście miała na myśli rzeczywistość narracyjną gminy.

Który tytuł okaże się właściwy? To zależy już od Komisji.

Myślę, że przedstawionym materiałem może zainteresować się również Wojewoda.

A na koniec jeszcze jedna rzecz, na której również się skupimy.

Było ciemno, bo prund zabrali. Zrobiło się swojsko i przytulnie, więc zebrało się wszystkim na odrobinę szczerości. Nie było przytulania ani gry w butelkę — była za to wymiana informacji dotychczas nie do końca znanych i trzymanych pod kołderką tajemnicy.

Nie wiem, czy radni okazali się tak dobrymi aktorami, czy po prostu zaczęli otwierać oczy. Kiedy jednak pytania zaczęły przyciskać panią przewodniczącą do ściany, ta stopniowo uchylała rąbka tajemnicy. Radni mogli się przekonać, że pani przewodnicząca wie o wielu problemach gminy, stratach finansowych i ekonomicznych błędach o których oni sami — jak wynikało z ich reakcji — nie byli dotychczas informowani.

Może zrozumieją, iż są traktowani jako przyciski do głosowania, a przecież nikt nie tłumaczy się przyciskom.

Podsumowanie dla osób, które prosiły o interwencję:

  • Radna Ewa Citkowska potwierdziła, że zna problem szybko poruszających się pojazdów wojskowych na ulicy Orlej. Zadeklarowała rozmowę na temat możliwości zamontowania urządzeń spowalniających.
  • Sekretarz Maciej Zdancewicz zobowiązał się, że szlaban przed szkołą zostanie wreszcie naprawiony.
  • Skrzyżowanie ulic Orlej i Kąty, na granicy Płaskiej i Gorczycy, ma zostać naprawione. Sprawy mają dopilnować radni Ewa Citkowska i pan Demski. W trakcie rozmowy radni wskazywali również na brak należytej kontroli Urzędu Gminy nad sposobem wykonywania prac przez podwykonawcę.
  • Radny Demski zadeklarował, że przyjrzy się sprawie słupków ograniczających przy progach zwalniających na ulicy Spokojnej, aby kierowcy nie omijali progów i nie rozjeżdżali sąsiedniego terenu.

Teraz pozostaje sprawdzić, ile z tych deklaracji zamieni się w konkretne działania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *