PGE przygotowało ogłoszenie niechlujnie.

Ale to, że gmina tego nie poprawiła, to niechlujstwo do kwadratu. W tej formie info jest tak przejrzyste, że do jego odczytania przydałby się elektryk, kartograf i tłumacz przysięgły. Takie płaszczańskie 3 w 1.

Z strony gminy:

Planowana przerwa w dostawie energii elektrycznej – Aktualności – Gmina Płaska

Nawet przecinek po nazwie miejscowości przepisał miszcz zamiast dać dwukropek lub myślnik.

Nawet ulicę przepisał Generał, zamiast Generała, ale to że zmienił z ogłoszenia PGE Pądzyńskiego na Padzyńskiego to już naprawdę objaw napięcia przedurlopowego i olewania mieszkańców. Tego mu historia nie wybaczy. Tak się spieszył, ze nawet nie próbował sprawdzić. To przykład bezrozumnego stosowania Chata GPT przez osoby, które do tego nie dorosły.

„Paniewo” — czyli co właściwie zostanie bez prądu? Jezioro, śluza, ulica, a może ryby i kajakarze?

Można było sprawdzić, poprawić i przekazać mieszkańcom prostą informację. Ale po co? Miszcz gminny sumiennie przepisał komunikat PGE — razem z numerami stacji transformatorowych, które przeciętnemu mieszkańcowi mówią dokładnie tyle samo, co numery seryjne bezpieczników w rozdzielni. oczywiście myślami był na jutrzejszym wolnym, więc rozum i pomyślunek wyraźnie go wyprzedziły i poszły na wolne trochę wcześniej.

Najciekawsza jest jednak hydrofornia. Skoro nie będzie miała zasilania, mieszkańców interesuje przede wszystkim jedno:

Czy będzie agregat i woda będzie, czy agregatu nie będzie i wody „tyż” nie będzie?

Numer stacji trafo tej podstawowej informacji niestety nie zastąpi. Ale najważniejsze, że komunikat opublikowany. Czy ktoś go rozumie — to już widocznie problem mieszkańców.

Aktualizacja.

Pani Sołtys Płaskiej sprawdziła i podobno agregat będzie, a więc i woda będzie płynąć z kranu. Zostało pytanie co to za Paniewo bez prądu się ostanie.

Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *