

Zgadzam się z jego treścią. Niestety nie jest to problem wyłącznie Serw. Kto był w ostatnich latach na plażach w Jazach, nad Paniewem czy nad jeziorem Orle, ten wie, że wystarczyłoby zmienić nazwę miejscowości, a opis pasowałby niemal słowo w słowo. Od trzech lat infrastruktura turystyczna naszej gminy systematycznie się rozpada.
Wszędzie widać ten sam schemat. Najpierw wieloletnie zaniedbania. Później doraźna naprawa, często wykonana najtańszym możliwym sposobem – choćby pomosty z surowego drewna. A gdy mieszkańcy zwracają uwagę, że coś można było zrobić lepiej, natychmiast pojawiają się eksperci z gminy, którzy z pełnym przekonaniem tłumaczą, że wszystko jest wykonane prawidłowo. Problem w tym, że drewno nie czyta komentarzy – ono po prostu niszczeje.
Tak wygląda gmina, w której brakuje gospodarza. Tak wygląda gmina, w której nikt nie ponosi odpowiedzialności za stan majątku publicznego.
Nie dlatego infrastruktura niszczeje, że nie da się jej utrzymać. Niszczeje dlatego, że od lat nie jest priorytetem. Tymczasem pieniędzy brakuje, wynagrodzenia przekroczyły 50% dochodów gminy, kolejne przetargi kończą się problemami, a jednocześnie dla władz najważniejsze wydają się dwie rzeczy:
- organizacja kolejnych edycji Rock Water, mimo że podstawowa infrastruktura turystyczna wymaga pilnych napraw,
- kontrole mieszkańców dotyczące poboru 3 zł opłaty miejscowej, czyli łącznie około 25 tys. zł rocznie.
Wystarczy poczytać komentarze pod podobnymi postami albo opinie w Google. To właśnie one budują dziś wizerunek naszej gminy. Nie jest to wyłącznie opis zniszczonej infrastruktury. To również obraz gospodarowania publicznym majątkiem i pieniędzmi. Ludzie opisują między innymi sytuacje, gdy inkasent pojawia się po opłatę za nocleg dopiero około południa, kiedy większość kajakarzy dawno odpłynęła.
Do tego dochodzi sprawa pola biwakowego w Jazach. 10 lipca Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał komunikat dotyczący jakości wody. Komunikat obowiązywał do czasu wydania kolejnego. Do dziś nie widziałem informacji o jego odwołaniu. Trudno uznać taki komunikat za dobrą reklamę miejscowości turystycznej. Chociaż to i tak progres bo nie ma już bakterii coli.
Tak wygląda infrastruktura turystyczna naszej gminy. Tak wygląda jej promocja. Tak wygląda efekt trzech lat zaniedbań.
A mimo to w weekend znowu będą igrzyska. Czasami można odnieść wrażenie, że zamiast rozwiązywać problemy, łatwiej jest organizować kolejne widowiska. Dodajmy widowiska dla turystów, którzy może przyjadą na 2 godziny i natychmiast wyjeżdżają.
Skoro nie potrafimy na czas wywieźć śmieci, przygotować infrastruktury przed sezonem ani zapewnić turystom odpowiedniego standardu, mam kilka propozycji nowych atrakcji:
- Warsztaty im. Adama Słodowego – dzieci i młodzież pod okiem gminnych ekspertów będą własnoręcznie naprawiać pomosty i ławki.
- Szkolenie z bezpieczeństwa biologicznego – uczestnicy w kombinezonach ochronnych nauczą się profesjonalnie usuwać odpady pozostawione na plażach.

- Gra komputerowa „Uratuj Gminę Płaska”.
Poziom 1 – wywieź śmieci.
Poziom 2 – napraw pomost.
Poziom 3 – doprowadź wodę spełniającą wymagania.
Poziom 4 – rozmrażaj wodociągi położone powyżej granicy przemarzania.
I oczywiście będzie można wybrać poziom trudności.
Łatwy. Trudny. I „Rzeczywisty”. Ten ostatni będzie prawdziwym wyzwaniem.

nie moge znależć informacji czy wstep na rock water dla dzieci w wieku 9 lat jes bzpłatny ulgowy czy nalezy uiscić pełna kwotę ?
już wysłałem te zapytanie na sekretariat UG Płaska, do dyrektora GOK, z prośbą o odpowiedź dla Pana i kopię dla mnie, aby umieścić informację dla wszystkich
Informacja od dyrektora GOK:
Wstęp dla dzieci do lat 10 jest bezpłatny (niestety wzmianka o tym
została przeoczona w regulaminie).
Jednak wszystkie osoby niepełnoletnie muszą być pod dozorem osoby
dorosłej (rodzica lub opiekuna).