Nie miał do tego podstawy prawnej. Zgadzam się z Panem. Dlatego że życie jest życiem.

Pytacie mnie, czy Pani Katarzyna Tomczyk naprawdę powiedziała o Wójcie:

„Nie miał do tego podstawy prawnej. Zgadzam się z Panem. Dlatego, że życie jest życiem.”

Tak.

To nie jest moja interpretacja ani relacja z drugiej ręki.

To nagranie z posiedzenia Komisji Skarg.

Pytacie również, jak wyglądała dalsza część tej sprawy.

Pytacie jak to możliwe, że po takich słowach Komisja uznała moją skargę dotyczącą sposobu rozliczenia wody za niezasadną?

Pytacie również jak to możliwe, że później otrzymałem pismo, z którego wynika, że Komisja w sposób niezależny i obiektywny oceniła wszystkie okoliczności sprawy?

Każdy może wyciągnąć własne wnioski.

Może mamy odmienne definicje niezależności i obiektywizmu.

Ja od wielu miesięcy pokazuję kolejne dokumenty, decyzje i nagrania. Zestawiam je ze sobą i pozostawiam ocenę mieszkańcom.

W mojej ocenie z materiału, który zgromadziłem, wynika jedno.

Sposób rozliczenia został zastosowany mimo braku podstawy prawnej. Potwierdzają to słowa samej Przewodniczącej Komisji.

Mieszkańcy zostali obciążeni kosztami, których – w mojej ocenie – nie powinni ponosić.

Zamiast naprawienia sytuacji usłyszeliśmy:

„Życie jest życiem.”

To właśnie ten fragment nagrania robi na mnie największe wrażenie.

Nie dlatego, że padły ostre słowa.

Wręcz przeciwnie.

Dlatego, że padły one spokojnie, z pełnym przekonaniem.

Kiedy słyszę:

„Nie miał do tego podstawy prawnej. Zgadzam się z Panem.”

to od razu przypomina mi się kultowa scena z filmu „Miś”:

„Nie mamy pańskiego płaszcza. I co pan nam zrobi?”

Różnica polega na tym, że tam była to komedia.

Tutaj mówimy o sprawie dotyczącej pieniędzy mieszkańców.

A wracając do samego głosowania Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

Jeżeli ktoś chciałby zrozumieć, dlaczego po słowach:

„Nie miał do tego podstawy prawnej. Zgadzam się z Panem.”

Komisja przyjęła stanowisko całkowicie odmienne, to pytania należy kierować do jej członków:

  • Marek Sudnik – przewodniczący Komisji,
  • Ewa Ślepska – członek Komisji,
  • Ewa Citkowska – członek Komisji.

To oni najlepiej wiedzą, dlaczego podczas posiedzenia padały takie słowa, a kilka chwil później przegłosowano stanowisko przygotowane przez Urząd Gminy, którego treść prowadziła do zupełnie przeciwnego wniosku.

Nie potrafię tego wyjaśnić.

Być może potrafią to zrobić sami członkowie Komisji.

Na uwagę zasługuje jeszcze jedna okoliczność.

Pan Marek Sudnik po tym głosowaniu zrezygnował z udziału w pracach Komisji.

Nie znam powodów tej decyzji i nie chcę ich dopowiadać.

Faktem jest jednak, że z Komisji odszedł.

Obie Panie Radne pozostały. Widocznie nie mają sobie nic do zarzucenia.

To również jest ich decyzja i mają do niej pełne prawo.

Ja natomiast mam prawo zapytać, czy po poznaniu wszystkich okoliczności nadal uważają, że tamto stanowisko było prawidłowe.

Jeżeli tak, warto byłoby, aby publicznie to uzasadniły.

Jeżeli nie, mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że zostanie to otwarcie powiedziane.

Bo przyznanie się do błędu nie jest oznaką słabości.

Przeciwnie.

Jest oznaką odpowiedzialności.

Na koniec chciałbym zwrócić się bezpośrednio do Pani Ewy Citkowskiej.

Podczas ostatniej sesji odniosłem wrażenie, że unikała Pani kontaktu wzrokowego ze mną.

Być może się mylę.

Jeżeli jednak moje wrażenie było trafne, chciałbym powiedzieć jedno.

Nie oczekuję spuszczania wzroku.

Oczekuję odpowiedzi na pytania.

Bo za każdą uchwałą i za każdym głosowaniem stoją konkretni mieszkańcy i konkretne pieniądze.

Jeżeli uważa Pani, że decyzje Komisji były prawidłowe, proszę to po prostu uzasadnić.

Mieszkańcy mają prawo poznać argumenty swoich przedstawicieli.

Nie będzie przecież Pani do końca życia unikała spojrzenia mieszkańcom w oczy. Chyba że jedynym miejscem, gdzie jest to łatwiejsze, pozostaną imprezy sukcesu Wspólnej Sprawy. Prędzej czy później przyjdzie odpowiedzieć na te pytania – nie mnie, lecz przede wszystkim mieszkańcom, którzy ponieśli skutki tych decyzji.

Funkcja kiedyś się skończy.

Kadencja również.

Natomiast nazwisko zostaje na całe życie.

Warto o tym pamiętać przy każdym głosowaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *