
Dzień dobry.
Nie wiem, co się dzieje w tej rodzinie…
Ojciec od miesięcy szuka jaj.
Syn rozwiesza list gończy za kurami.
Już naprawdę zaczynam się zastanawiać, jaki będzie kolejny etap tej historii.
Jeszcze chwila i Inspekcja Weterynaryjna pomyśli, że w Płaskiej działa specjalny wydział do spraw drobiu.
A swoją drogą…
Czy tylko ja zauważyłem, że nawet zeskanowana kartka jest lekko przechylona?
Wygląda, jakby sama przeczytała ten wpis i straciła pion.
😉🐔🥚
