Analiza gospodarki odpadami w Gminie Płaska za 2025 rok. Czy ktoś jeszcze nad tym panuje?

Na początek drobna rozbieżność.

Według danych GUS na dzień 7 stycznia 2026 r. w Gminie Płaska zameldowanych było 2391 osób (nie mylić z faktycznie zamieszkującymi), natomiast według danych przedstawionych przez Wójta w analizie gospodarki odpadami – na dzień 31 grudnia 2025 r. było to 2392 mieszkańców.

Być może przez tydzień jedna osoba zdążyła już „uciec” z gminy.

Przejdźmy jednak do rzeczy istotniejszych.

W analizie wskazano koszty administracyjne systemu gospodarowania odpadami na poziomie 120 009,88 zł, z czego same wynagrodzenia pracowników wraz z pochodnymi wyniosły 103 507,02 zł.

Zakładam więc, że dokument został przygotowany rzetelnie i dane w nim zawarte są poprawne, ponieważ pracownik odpowiedzialny za funkcjonowanie systemu oraz przygotowanie analizy kosztuje mieszkańców ponad 100 tys. zł rocznie. Trudno byłoby przy takich kosztach uznać dokument za przypadkowy zbiór liczb.

1. Deklaracje vs liczba mieszkańców

Według dokumentu:

  • zameldowanych: 2392 osoby,
  • systemem objęto: 1846 osób,
  • poza systemem pozostaje więc ok. 546 osób, czyli aż 23% mieszkańców zameldowanych.

Jednocześnie złożono 1696 deklaracji, co daje średnio około 1,09 osoby na deklarację. Trudno uznać taki wynik za naturalny.

W praktyce wygląda to tak, jakby 546 osób korzystało z systemu opłacanego przez pozostałych mieszkańców.

Co więcej, według danych przedstawianych za 2024 rok skala problemu wynosiła ok. 22%, więc sytuacja nie tylko nie została naprawiona, ale wręcz się POGARSZA.

Wnioski są dość oczywiste:

  • coraz mniejszy odsetek mieszkańców realnie płaci za odpady,
  • a osoby uczciwie płacące ponoszą coraz większe koszty – zarówno w stawce za odpady, jak i w dopłacie z budżetu gminy do systemu.

Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że rozwiązanie problemu wydaje się banalnie proste – wystarczyłoby porównać liczbę meldunków z deklaracjami śmieciowymi. Tymczasem od lat nic się w tym zakresie nie zmienia.

2. Dopłata z budżetu gminy

Koszty systemu wyniosły:

1 134 066,26 zł

Dochody:

974 645,25 zł

Różnica:

159 421,01 zł

Oznacza to, że system się nie bilansuje i wymaga dopłaty z budżetu gminy, czyli de facto z pieniędzy wszystkich mieszkańców.

Warto więc zadać pytanie:

czy część mieszkańców nie jest pośrednio finansowana przez pozostałych podatników?

Jednocześnie proszę zauważyć, ze 120 000 zł to koszty administracyjne, opisane de facto jako pensja. Czyli tak jakby jedna osoba zarabiała 10 tys zł brutto to jakieś 7 150 zł na rękę przy umowie o pracę. Kogoś Wójt lubi. Do tego doliczanie jakiś dziwnych rzeczy jak Lex, czyli program prawniczy potrzebny do funkcjonowania Gminy, ale do wywozu odpadów raczej zbędny. Czyli ta nadwyżka to napompowane koszty Gminy, a wyobraźcie sobie, że wreszcie moglibyśmy obniżyć opłaty do poziomu sąsiednich gmin, gdyby 100% osób zameldowanych płaciło.

3. Średnia masa odpadów liczona w bardzo specyficzny sposób

W analizie wskazano średnią ilość odpadów na poziomie 0,4066 Mg na mieszkańca.

Problem polega na tym, że wskaźnik wyliczono na podstawie wszystkich osób zameldowanych, a nie osób objętych systemem.

Mówiąc prościej:

  • deklaracje są na 1846 osób,
  • worki i naklejki wydawane są dla 1846 osób,
  • opłaty pobierane są od 1846 osób,
  • ale odpady dzielone są już przez 2392 osoby.

Trudno nie odnieść wrażenia, że w praktyce system przyzwyczaił się do funkcjonowania z dużą grupą osób pozostających poza realnym rozliczeniem.

4. Rozbieżności dotyczące elektrośmieci

Na początku dokumentu wskazano, że podczas zbiórek odebrano 4 tony zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.

Tymczasem w tabeli pojawia się już wartość 5,4 tony odebranych przez Gminę.

Skąd dodatkowe 1,4 tony?

5. Rozbieżności dotyczące tekstyliów

W części opisowej podano, że podczas zbiórki tekstyliów odebrano 3,1 tony odpadów.

Natomiast tabela roczna pokazuje już 5,78 tony.

Różnica wynosi:

2,68 tony

Pojawia się więc pytanie:

skąd pochodzą te odpady i w jaki sposób zostały zebrane?

6. Rozbieżności dotyczące gabarytów

W opisie zbiórek wskazano 39,8 tony odpadów wielkogabarytowych.

Tabela pokazuje natomiast 48,1 tony.

Czyli ponownie pojawia się kilka ton odpadów „spoza zbiórek”.

7. Bardzo duże różnice między odpadami z terenu gminy a odpadami odebranymi przez gminę

Najbardziej zastanawiająca jest pozycja „popiół”.

Łącznie z terenu gminy miało zostać odebrane:

26,24 tony popiołu

ale przez samą Gminę jedynie:

1,46 tony

To rodzi bardzo proste pytanie:

kto odebrał pozostałe niemal 25 ton?

Tym bardziej, że uchwała z 2019 roku obowiązująca przez praktycznie cały 2025 rok nie przewidywała takich samych możliwości jak obecne przepisy.

8. Skąd nagle eksplozja ilości popiołu?

W 2024 roku w gminie wytworzono i odebrano:

2,28 tony popiołu

W 2025 roku nagle pojawia się:

26,24 tony

czyli:

wzrost ponad 11,5-krotny

I na dodatek nie wiadomo:

  • kto ten popiół odebrał,
  • gdzie został przekazany,
  • oraz na jakiej podstawie był klasyfikowany.

Czy mieszkańcy samodzielnie wywożą popiół do PSZOK w Augustowie?

Jeżeli tak – to czy regulamin obowiązujący przez większość 2025 roku rzeczywiście przewidywał taką możliwość?

Podobne rozbieżności występują również przy:

  • odpadach zmieszanych,
  • papierze,
  • części frakcji segregowanych.

9. Nieosiągnięty poziom recyklingu

Gmina osiągnęła poziom recyklingu na poziomie:

29,31%

przy wymaganym ustawowo minimum wynoszącym:

55%

To bardzo poważny problem, ponieważ może skutkować karami finansowymi i pokazuje, że system selektywnej zbiórki odpadów działa nieefektywnie.

Przy obecnym podejściu trudno oczekiwać poprawy wyników.

A teraz najlepsze. Co się wydarzyło między 2024 a 2025 rokiem?

Bo jeżeli ktoś uważa, że wcześniej wszystko działało idealnie, to wystarczy spojrzeć na porównanie danych.

10. Gigantyczny wzrost odpadów zmieszanych

2024:

508,58 Mg

2025:

615,78 Mg

Wzrost:

+107,2 Mg

czyli ok. +21%

To bardzo dużo jak na rok, w którym:

  • liczba mieszkańców spadła,
  • liczba osób objętych systemem spadła,
  • deklaracji było więcej tylko symbolicznie.

Jednocześnie:

  • recykling dramatycznie spadł,
  • poziom zmieszanych odpadów wystrzelił.

To wygląda tak, jakby segregacja realnie się pogorszyła.

11. Eksplozja kosztów administracyjnych

2024:

86 429 zł

2025:

120 009 zł

Wzrost:

+38,9%

W tym:

  • wynagrodzenia wzrosły z 82 tys. do 103 tys.

Czyli:

  • system działa gorzej,
  • recykling się załamał,
  • mieszkańców mniej,

ale administracja kosztuje znacznie więcej.

12. Załamanie poziomu recyklingu

2024:

44,68%

2025:

29,31%

Spadek o:

15,37 punktu procentowego

To nie jest kosmetyczna różnica.

To jest katastrofa systemowa.

Zwłaszcza że:

  • w 2024 brakowało do wymogu tylko 0,32 pp,
  • w 2025 brakuje już ponad 25 pp.

Czyli system nie pogorszył się trochę.

On się wręcz załamał.

13. Bardzo ciekawa zmiana liczby deklaracji

2024:

1534 deklaracje

2025:

1696 deklaracji

Czyli:

+162 deklaracje

Ale jednocześnie:

  • liczba osób objętych systemem spadła:
    1859 → 1846.

To bardzo nietypowe.

W praktyce oznacza to, że:

  • przybyło deklaracji,
  • ale deklarowano mniej osób.

Czyli rośnie liczba nieruchomości z bardzo małą liczbą zgłoszonych mieszkańców, a więc maleją wpływy.

14. Gwałtowny wzrost średniej ilości śmieci na mieszkańca

2024:

0,3468 Mg

2025:

0,4066 Mg

To wzrost o ok. 17%.

Przy praktycznie tej samej liczbie mieszkańców.

Czyli:

  • albo mieszkańcy zaczęli produkować ogromnie więcej odpadów,
  • albo zmieniła się metodologia liczenia,
  • albo większa część strumienia została przypisana do gminy.

15. W 2025 roku znika udział procentowy frakcji

W 2024 tabela zawierała kolumnę „udział %”.

W 2025 już jej nie ma.

Niby drobiazg, ale:

  • właśnie w roku największego załamania systemu,
  • znika najbardziej czytelny wskaźnik pokazujący strukturę odpadów.

To utrudnia szybkie porównania. Ale pomogę, to pełna wersja tabeli:

Podsumowanie

Najkrócej?

więcej śmieci,

mniej recyklingu,

większe koszty,

więcej deklaracji,

mniej osób,

i popiół, który nagle pojawia się w ilościach hurtowych.

To nie wygląda jak stabilny system gospodarki odpadami.

To wygląda jak system, który wymaga bardzo konkretnych wyjaśnień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *